Newsletter
Aktualności
HOME
Zagrali z pamięcią o Florianie Krygierze
Florian Krygier to postać, którą zna każdy kibic szczecińskiej Pogoni. To właśnie on tworzył i dbał o rozwój Morskiego Klubu. Gdyby żył, jutro obchodziłby swoje 101 urodziny. Mimo, że od dwóch lat nie ma go już z nami, to w sercach kibiców i ludzi związanych z Pogonią, zawsze pozostanie obecny. To właśnie dla Pana Floriana został zorganizowany Halowy Turniej Piłki Nożnej Grup Młodzieżowych „Pogoni” S.A., który odbył się w dniach 15-16 marca na hali Szkoły Podstawowej nr 51 mieszczącej się przy ulicy Jodłowej 21 w Szczecinie. Udział w nim wzięły wszystkie roczniki Morskiego Klubu, trenujące przy Pogoni Szczecin. Gościnnie wystąpili również oldboje.
W turnieju wynik był sprawą drugorzędną. Nie liczyły się bramki, liczyła się pamięć o ś.p. Florianie Krygierze. Dlatego też młodzi piłkarze nie musieli skupiać się na założeniach taktycznych, tylko pokazać 100% swoich umiejętności, co podobało się licznie zgromadzonej publiczności. Wśród kibiców obecny był również trener, Włodzimierz Obst, który przyglądał się poczynaniom swoich podopiecznych.
Florian Krygier to postać, którą zna każdy kibic szczecińskiej Pogoni. To właśnie on tworzył i dbał o rozwój Morskiego Klubu. Gdyby żył, jutro obchodziłby swoje 101 urodziny. Mimo, że od dwóch lat nie ma go już z nami, to w sercach kibiców i ludzi związanych z Pogonią, zawsze pozostanie obecny. To właśnie dla Pana Floriana został zorganizowany Halowy Turniej Piłki Nożnej Grup Młodzieżowych „Pogoni” S.A., który odbył się w dniach 15-16 marca na hali Szkoły Podstawowej nr 51 mieszczącej się przy ulicy Jodłowej 21 w Szczecinie. Udział w nim wzięły wszystkie roczniki Morskiego Klubu, trenujące przy Pogoni Szczecin. Gościnnie wystąpili również oldboje.
W turnieju wynik był sprawą drugorzędną. Nie liczyły się bramki, liczyła się pamięć o ś.p. Florianie Krygierze. Dlatego też młodzi piłkarze nie musieli skupiać się na założeniach taktycznych, tylko pokazać 100% swoich umiejętności, co podobało się licznie zgromadzonej publiczności. Wśród kibiców obecny był również trener, Włodzimierz Obst, który przyglądał się poczynaniom swoich podopiecznych.


